
Od paru lat w młynie jest stała frekwencja kilkudziesięciu osób,rzadko przekraczająca magiczną setkę.Czy liczba chociażby 150 osób jest na prawdę nieosiągalna? Jak najbardziej jest!Weźmy sobie przykład miasta Jarosław.Liczba mieszkańców obu miast różni się o kilkaset osób. Co ciekawe liczba na sektorze nasza,a miejscowego JKS-u różni się nieraz także o...kilkaset osób! Jak to jest ? Przecież mamy niemal tej samej wielkości miasta, zarówno Avia jak i JKS grają w niskich ligach.Problem tkwi w mentalności kibiców. Jeżeli podejście przeciętnego świdnickiego kibica nie zmieni się ,nie mamy szans zaliczyć jakiegokolwiek progresu kibicowskiego.Pamiętajmy,że tylko od nas zależy jak ruch kibicowski w Lotniczym Mieście będzie wyglądał na przestrzeni lat.Zacznijmy właśnie od liczby fanatyków na sektorze! Jak wiadomo Avia gra teraz mecze w oddalonej o około 60 km Poniatowej.Byliśmy tam raz w tej rundzie ,na meczu z Tomasovią Tomaszów Lubelski.Nasza liczba na owym meczu wynosiła niecałe...60 osób. Pamiętajmy,że zawsze może być lepiej ! Właściwie w naszym przypadku lepiej być musi.
Na zakończenie tego wpisu chciałbym wpoić wszystkim czytającym jedno przesłanie.Zacznijmy poprawę od samego siebie.
AVE FKS!