Nas w Chełmie 110 osób. Przez opieszałość
mundurowych i jazdę 50 km/h dojeżdżamy już w trakcie meczu. Na płocie
wywieszamy jedną flagę i przez sporą cześć meczu machamy kilkoma na
kiju. Jak to na derbach, nie zabrakło wymiany ,,uprzejmości" z
gospodarzami. Podróż z liczną obstawą.
Strony
sobota, 6 czerwca 2015
Avia Świdnik - Stal Rzeszów
Na meczu ze Stalą Rzeszów wystawiamy 90 osobowy młyn na płocie wieszamy 2 flagi. Gość ok 50 z flaga.
niedziela, 3 maja 2015
Avia Świdnik - Podlasie Biała Podlaska
Nas na meczu z Podlasiem w najlepszym momencie około 60 osób sporadycznie dopingując, na płocie jedna flaga. Goście pojawiają się w 12 głów z flagą narodową oraz 2 mało czytelnymi transparentami.
wtorek, 28 kwietnia 2015
Lublinianka Lublin - Avia Świdnik
wtorek, 31 marca 2015
Avia Świdnik - Motor Lublin
Na derby z Motorem mobilizujemy się dwa tygodnie
przed meczem .W internecie były zamieszczone zapowiedzi ,a na mieście
można było zobaczyć transparenty oraz plakaty mobilizujące ludzi na to
wyjątkowe spotkanie.W dniu derbów zbieramy się na placu i ruszamy główną
ulicą w strone stadionu. Efekt naszej mobilizacji mogliśmy ujrzeć już na
stadionie gdzie wystawiamy 300- 350 osobowy młyn. Płot ozdabiamy flagami
"Lokalni Patrioci Lotniczego Miasta" , "Avia Narodówka" oraz "Śp.Adam
Pajer". Doping tego dnia z naszej strony był średni ze względu na pogodę
ale nie zabrakło wymiany "uprzejmości" z obu stron.W drugiej połowie
zaprezentowaliśmy oprawę z wizerunkiem Lotnika oraz transem "Lot Na Całe
Życie". Podczas oprawy odpalona zostaje jedna flara.Elementem oprawy
miały być świece dymne które niestety przechwyciła ochrona. Na boisku
nuda i mecz bez bramek i jedynie atmosfera na trybunach dawała jakieś
emocje i klimat ale niestety nie derbowy.Kibice gości niech określą się
sami. Tydzień przed derbami dostajemy informacje że Motor chce kręcić
zapowiedź na derby pod naszym stadionem więc się zbieramy i dochodzi do
walki banda na bandę Avia(50) na Motor(80). Wygrana Motoru i kilku
chłopaków łapie się na katowanie po walce.
wtorek, 2 grudnia 2014
Podsumowanie rundy jesiennej 2014
Na wstępie podsumowania trzeba zaznaczyć, że jest to pierwsza runda po otwarciu
nowego stadionu w Świdniku. Na mecz otwarcia stadionu wybrano pojedynek z
Łódzkim Widzewem. Mecz z tak utytułowanym rywalem jak Widzew był długo
oczekiwany przez Świdnickich kibiców co było widoczne po bardzo dobrej
frekwencji, która wyniosła ponad 2500 widzów. Tego dnia grupa Ultras Lotnicy
zorganizowali pochód przez miasto rozpoczynający się zbiórką kibiców na placu
konstytucji 3 maja. Na zbiórce obecne były wszystkie osiedla co dało łączną
liczbę około 300 osób. Kilkanaście
minut przed meczem meldujemy się na sektorze. Do sektora dochodzi grupa
spóźnialskich co daje łączna liczbę 320 głów w młynie.
Na ten meczu grupa Ultras Lotnicy przygotowała oprawę w postaci 36
metrowej sektorówki z napisem "Sportowa 2" oraz około 200 serpentyn
które zostają rzucone razem z pierwszym gwizdkiem sędziego. Przez całe
spotkanie jedziemy z naprawdę głośny dopingiem.
Po meczu
otwarcia z Widzewem przyszła szara 3 ligowa rzeczywistość i mecz wyjazdowy z
Wólczanką Wólką Pełknińską na który nie organizujemy wyjazdu. Drugim spotkaniem
był najdalszy ale bardzo ciekawy wyjazd do Dębicy na mecz z miejscową Wisłoką
na którym meldujemy się w 32 osoby.
Kolejnymi
spotkaniami były pojedynki z Izolatorem Boguchwała wystawiamy 60 osobowy młyn z
jedną flagą "NbN" i transparentem pozdrowienia do więzienia.
Następnie przyszło nam się mierzyć na wyjeździe w derbowym pojedynku z Motorem.
W Lublinie meldujemy się w 128 osób z jedna flaga "Avia On
Tour" i transparentem "Kowal trzymaj się PDW".
1,5 tygodnia
później przyszedł czas na wyjazd do Kraśnika gdzie jesteśmy obecni w 15 osób.
Następnie na stadionie Avii gościła drużyna Karpat Krosno, przy okazji tego
meczu wystawiamy około 80 osobowym młyn z flaga "NbN". Tydzień
później wypadł nam mało atrakcyjny wyjazd do Żółkiewki na który się nie
wybieramy, a zamiast tego organizujemy 1 osiedlowy turniej kibiców Avii
Świdnik. W turnieju wzięło udział 8 drużyn. Rozlosowanych na dwie grupy, w
pierwszej znalazły się Drużyny Osiedle Brzeziny, Osiedle Tuwima, Osiedle Dwójka
i łączona ekipa z Osiedli Centrum&Brzeziny KGW. W Drugiej Grupie Osiedle
Placyk, Osiedle Zablok, Osiedle Adampol i Osiedle Brzeziny TBS. Po zakończeniu
rozgrywek grupowych przychodzi czas na półfinały gdzie Tuwima eliminuje Zablok,
a Placyk ekipę Brzezin. W finale po karnych okazuje się lepszy Placyk.
Ostateczna tabela turnieju to 1 Placyk 2 Tuwima 3 Zablok 4 Brzeziny 5 Dwójka 6
Adampol 7 Brzeziny TBS 8 Centrum&Brzeziny KGW. Królem strzelców zostaje
zawodnik Placyku. Równocześnie do turnieju piłkarskiego odbywa się turniej w
wyciskaniu sztangi na ławeczce prostej w dwóch kategoriach do 21 i powyżej 21
lat.W trakcie turnieju odbywa się grill i konsumpcja piwa. Tego dnia przewija
się około 150 kibiców Avii. Z atrakcji poza sportowych około godziny 11 pojawia
się dwóch "nieproszonych gości" z za miedzy informując, że pojawią
się większym składem koło 15. O 15 pod bramą pojawia się około 10 Motorowców
chcących wymiany nr-ów po chwili dobiega do nich kolejna 10 już w kominach
nawołująca do konfrontacji. Wysypujemy się ze stadionu w około 70 osób
zaczynamy biec w ich kierunku. Oni palą wroty na pobliskie osiedle domków
jedno rodzinnych biegniemy za nimi nawołując do starcia. Po wpadnięciu na to
osiedle penetrujemy 2 uliczki nie widząc zbiegów. I patrząc na duże za interesowanie
miejscowych społeczników zawijamy z powrotem na stadion. W Drodze powrotnej na
stadion widzimy auto Motoru podjeżdżające do nas wysypuje się na nie kilka osób
jednak uciekają. W momencie jak wychodzimy z turnieju podbija lubelak po nr
proponują ze przyjadą ale nie jesteśmy zainteresowani tego dnia mieli już
szanse się sprawdzić to postanowili trenować bieganie.
Kolejnym
przeciwnikiem Avii była Rzeszowska drużyna Stal. W Rzeszowie Avie
wspieramy w 55 osób z jedną flagą "AVIA On Tour".
Kolejne
spotkanie to derby u siebie z Chełmianką na których wystawiamy około 200
osobowy młyn z dwiema flagami "Lokalni Patrioci Lotniczego Miasta" i
"NbN". Kibice Chełmianki są pierwszymi gośćmi którzy zawitali na
Świdnicki stadion ich liczba na tym meczu to około 140 osób (w tym około 70
Górnik Łęczna). Tydzień później nie organizujemy wyjazdu do Radzynia ponieważ jego termin
wypadł w święto narodowe 11 listopada, a co za tym idzie większość z nas
wybrała wyjazd do Warszawy na Marsz Niepodległości na którym ostatecznie
pojawiamy się około 50 Świdniczan.
Mecz z Orlętami Radzyń miał być ostatni spotkaniem tej rundy jednak z
powodu ciepłej jesieni zostały zaplanowane dwa spotkania rozegrane awansem z
rundy wiosennej. Oba odbyły się w Świdniku na pierwszym nie wystawiamy młyn był
to mecz z Wólczanką. Drugim spotkaniem był mecz z Wisłoką Dębica której kibice
pojawili się w Świdniku w 38 osób. My natomiast wystawiamy około 100 osobowy
młyn z jedna flagą "NbN" i prowadzimy konkretny doping. W drugiej
połowie część osób się rozchodzi jednak nie wpływa to negatywnie na doping,
który prowadzimy do końca spotkania w liczbie około 80 głów. Avia wygrywa
ostatnie spotkanie 4:0 dzięki czemu na koniec jesieni zajmuje 7 miejsce w
tabeli.
Reprezentacja:
Na początek eliminacji do Euro 2016 wypada wyjazdowy mecz z Gibraltarem na
którym obecna 2 osobowa delegacja z flaga "Emigranci"!
W Gruzji od Nas 4 osobowa delegacja z 2
flagami „Emigranci” oraz „Świdnik”
Podsumowując:
Mecze u Siebie:
Avia Świdnik - Widzew Łódź Sparing - 320
Avia Świdnik – Izolator Boguchwała - 60
Avia Świdnik - Karpaty Krosno - 80
Avia Świdnik – Chełmianka Chełm - 200
Avia Świdnik - Wisłoka Dębica - 100
Wyjazdy:
Wisłoka Dębica – Avia Świdnik(środa) - 32
Motor Lublin - Avia
Świdnik - 128
Stal Kraśnik - Avia Świdnik (środa) - 15
Stal Rzeszów –Avia Świdnik - 55
Reprezentacja:
Gibraltar - Polska - 2
Gruzja – Polska - 4
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Podsumowanie rundy wiosennej w naszym wykonaniu i kilka słów o nadchodzącym meczu otwarcia z Widzewem
Witamy!
Za nami ostatni sezon w którym nasza Avia rozgrywała swoje mecze
w oddalonej o około 50 km Poniatowej.Można śmiało stwierdzić,że
z kibicowskiego punktu widzenia wyjazdy do Poniatowej miały swój
specyficzny klimat,z racji tego,że zarówno my ,jak i ekipy,które
pojawiały się w Poniatowej dopingowały swoje drużyny na neutralnym
terenie.Poza tym wydawało się ,że wyjazdy na mecze "u siebie"
(jakkolwiek by to nie brzmiało) będą dużo ciekawsze,gdyż swój fan club
w tym małym miasteczku ma nasza sąsiadka z Lublina.Niestety na
żadnym z wyjazdów nie było nam dane zobaczyć miejscowych kibiców
Motoru.
Pora na podsumowanie ostatniej (w końcu!) rundy na wygnaniu w Poniatowej.
Chełmianka - AVIA (23.03.2014) Zamknięty sektor gości,brak wyjazdu.
AVIA ŚWIDNIK-Polonia Przemyśl (27.03.2014)

(na zdjęciu połowa młyna)
Nas na pierwszym wyjeździe w nowej rundzie w Poniatowej lekko ponad
100 osób.Na miejscu wyłapujemy sporo mandatów za co się tylko da.
Polonii na tym meczu 75 osób.Mają ze sobą dwie flagi.
AVIA ŚWIDNIK-Lublinianka(Avia gospodarzem,mecz rozgrywany w Lublinie
16.04.2014)
Nas w Lublinie 35 osób.Cisza i spokój.
Orzeł Przeworsk-AVIA ŚWIDNIK (19.04.2014)

W wielką sobotę na wyjazd do Przeworska zbieramy się w 35 osób
z jedną flagą. Niestety zamówiony bus nie przyjeżdża na zbiórkę.
Zbieramy jakieś autka i wyjeżdżamy w rożnych odstępach czasowych
jak tylko auta podjeżdżają na zbiórkę.
Tragiczny stan trasy na Biłgoraj i ruch wahadłowy powoduje,
że na mecz docierają tylko 3 fury,reszta wiedząc,że dojedzie do
Przeworska już grubo po meczu daje sobie spokój.Na powrocie zbijamy
się już w jedną grupę i po dość pechowym dniu wracamy spokojnie
do Świdnika.
AVIA ŚWIDNIK-Podlasie (26.04.2014)
Nas tego dnia w Poniatowej 55 osób.Nudy.
Hetman Zamość-AVIA ŚWIDNIK(10.05.2014)
Zamknięty sektor gości,nie organizujemy wyjazdu.
Orlęta Radzyń - AVIA ŚWIDNIK(01.06.2014)

Nas w Radzyniu 140 osób z trzema flagami. Psy spięte od początku,
sypią mandaty za co tylko się da. Pod stadionem dochodzi do małej
przepychanki z psami czego efektem jest zawinięcie chłopaka od nas
na dołek w Radzyniu. Podziękowania dla Orląt za pomoc w wejściu na
stadion i ogarnięcie zawiniętego chłopaczyny.
Resovia Rzeszów - AVIA ŚWIDNIK(07.06.2014)

Nas na ostatnim wyjeździe w Rzeszowie 36 osób (mały autobus i fura)
z jedna flagą. Psy nas tak prowadzą że mimo, wyjazdu ze sporym
zapasem czasowym tylko fura dociera na większą część meczu, reszta
tylko na ostatnie 15 minut. Część trasy jedziemy bez obstawy.
Na powrocie mijamy się z Polonią Przemyśl wracającą z Kraśnika.
___________________________________________________

Wraz z końcem sezonu żegnamy się z Poniatową i w końcu wracamy na nowy stadion przy ul. Sportowej 2! Nowy obiekt jest w stanie pomieścić prawie 3 tys. kibiców,z czego około 320 miejsc będzie przeznaczonych dla kibiców gości.
Mecz otwarcia nowego stadionu odbędzie się 26 lipca,a przeciwnikiem Żółto-Niebieskich będzie łódzki Widzew.
I teraz uwaga Bracia.Nikomu nie trzeba tłumaczyć ,że to spotkanie będzie jednym z najważniejszych sprawdzianów naszej formy w ostatnich latach. Już niedługo możecie spodziewać się na mieście plakatów i transparentów przygotowanych przez ultrasów. Bądźcie czujni,niebawem w internecie oraz na osiedlach pojawią się informacje dotyczące biletów na sektor.Nie zwlekajcie z zakupem wejściówek na ostatnią chwilę,bo najnormalniej na świecie może ich zabraknąć!

Zaczynamy mobilizację na osiedlach już teraz,nakręcajcie się nawzajem i namawiajcie niezdecydowanych!
Mecz z Widzewem będzie idealną okazją do udowodnienia niedowiarkom ,że Avia ,to nie tylko nazwa klubu sportowego,tylko przede wszystkim AVIA TO MY! Avia to ludzie ,bez których ten klub by nie istniał! To od nas zależy jak będzie wyglądał ruch kibicowski w Mieście Lotników! Każdy z nas jest za to odpowiedzialny! 26 lipca wszystkie osiedla łączą się w żółto-niebieską całość i pamiętajcie- OSIEDLA SĄ DUMĄ ŚWIDNIKA!
Bądźcie czujni!
TYLKO WIELKI FKS!
Za nami ostatni sezon w którym nasza Avia rozgrywała swoje mecze
w oddalonej o około 50 km Poniatowej.Można śmiało stwierdzić,że
z kibicowskiego punktu widzenia wyjazdy do Poniatowej miały swój
specyficzny klimat,z racji tego,że zarówno my ,jak i ekipy,które
pojawiały się w Poniatowej dopingowały swoje drużyny na neutralnym
terenie.Poza tym wydawało się ,że wyjazdy na mecze "u siebie"
(jakkolwiek by to nie brzmiało) będą dużo ciekawsze,gdyż swój fan club
w tym małym miasteczku ma nasza sąsiadka z Lublina.Niestety na
żadnym z wyjazdów nie było nam dane zobaczyć miejscowych kibiców
Motoru.
Pora na podsumowanie ostatniej (w końcu!) rundy na wygnaniu w Poniatowej.
Chełmianka - AVIA (23.03.2014) Zamknięty sektor gości,brak wyjazdu.
AVIA ŚWIDNIK-Polonia Przemyśl (27.03.2014)

(na zdjęciu połowa młyna)
Nas na pierwszym wyjeździe w nowej rundzie w Poniatowej lekko ponad
100 osób.Na miejscu wyłapujemy sporo mandatów za co się tylko da.
Polonii na tym meczu 75 osób.Mają ze sobą dwie flagi.
AVIA ŚWIDNIK-Lublinianka(Avia gospodarzem,mecz rozgrywany w Lublinie
16.04.2014)
Nas w Lublinie 35 osób.Cisza i spokój.
Orzeł Przeworsk-AVIA ŚWIDNIK (19.04.2014)

W wielką sobotę na wyjazd do Przeworska zbieramy się w 35 osób
z jedną flagą. Niestety zamówiony bus nie przyjeżdża na zbiórkę.
Zbieramy jakieś autka i wyjeżdżamy w rożnych odstępach czasowych
jak tylko auta podjeżdżają na zbiórkę.
Tragiczny stan trasy na Biłgoraj i ruch wahadłowy powoduje,
że na mecz docierają tylko 3 fury,reszta wiedząc,że dojedzie do
Przeworska już grubo po meczu daje sobie spokój.Na powrocie zbijamy
się już w jedną grupę i po dość pechowym dniu wracamy spokojnie
do Świdnika.
AVIA ŚWIDNIK-Podlasie (26.04.2014)
Nas tego dnia w Poniatowej 55 osób.Nudy.
Hetman Zamość-AVIA ŚWIDNIK(10.05.2014)
Zamknięty sektor gości,nie organizujemy wyjazdu.
Orlęta Radzyń - AVIA ŚWIDNIK(01.06.2014)

Nas w Radzyniu 140 osób z trzema flagami. Psy spięte od początku,
sypią mandaty za co tylko się da. Pod stadionem dochodzi do małej
przepychanki z psami czego efektem jest zawinięcie chłopaka od nas
na dołek w Radzyniu. Podziękowania dla Orląt za pomoc w wejściu na
stadion i ogarnięcie zawiniętego chłopaczyny.
Resovia Rzeszów - AVIA ŚWIDNIK(07.06.2014)

Nas na ostatnim wyjeździe w Rzeszowie 36 osób (mały autobus i fura)
z jedna flagą. Psy nas tak prowadzą że mimo, wyjazdu ze sporym
zapasem czasowym tylko fura dociera na większą część meczu, reszta
tylko na ostatnie 15 minut. Część trasy jedziemy bez obstawy.
Na powrocie mijamy się z Polonią Przemyśl wracającą z Kraśnika.
___________________________________________________

Wraz z końcem sezonu żegnamy się z Poniatową i w końcu wracamy na nowy stadion przy ul. Sportowej 2! Nowy obiekt jest w stanie pomieścić prawie 3 tys. kibiców,z czego około 320 miejsc będzie przeznaczonych dla kibiców gości.
Mecz otwarcia nowego stadionu odbędzie się 26 lipca,a przeciwnikiem Żółto-Niebieskich będzie łódzki Widzew.
I teraz uwaga Bracia.Nikomu nie trzeba tłumaczyć ,że to spotkanie będzie jednym z najważniejszych sprawdzianów naszej formy w ostatnich latach. Już niedługo możecie spodziewać się na mieście plakatów i transparentów przygotowanych przez ultrasów. Bądźcie czujni,niebawem w internecie oraz na osiedlach pojawią się informacje dotyczące biletów na sektor.Nie zwlekajcie z zakupem wejściówek na ostatnią chwilę,bo najnormalniej na świecie może ich zabraknąć!

Zaczynamy mobilizację na osiedlach już teraz,nakręcajcie się nawzajem i namawiajcie niezdecydowanych!
Mecz z Widzewem będzie idealną okazją do udowodnienia niedowiarkom ,że Avia ,to nie tylko nazwa klubu sportowego,tylko przede wszystkim AVIA TO MY! Avia to ludzie ,bez których ten klub by nie istniał! To od nas zależy jak będzie wyglądał ruch kibicowski w Mieście Lotników! Każdy z nas jest za to odpowiedzialny! 26 lipca wszystkie osiedla łączą się w żółto-niebieską całość i pamiętajcie- OSIEDLA SĄ DUMĄ ŚWIDNIKA!
Bądźcie czujni!
TYLKO WIELKI FKS!
czwartek, 21 listopada 2013
Podsumowanie rundy jesiennej w naszym wykonaniu
były organizowane na ciekawsze mecze,jednak na każdym meczu obecne były pojedyncze osoby od nas.
Pierwszy mecz w Poniatowej w tej rundzie ,to spotkanie derbowe z Chełmianką.
Już dwa tygodnie wcześniej zaczeliśmy mobilizację.Na mieście pojawiły się plakaty i transparenty,w internecie grafiki i
zapowiedzi.Mobilizacja przyniosła efekt i ostatecznie do Poniatowej dociera 130 żółto-niebieskich
(w tym gościnnie 16 kibiców Broni Radom-dzięki!).Na płocie zawisły 4 flagi (reprezentacyjna,Ś.P. Adaś,mała narodowa i Hamburk). Na mecz docieramy lekko spóźnieni ,jednak wejście na sektor przebiegło bardzo szybko i praktycznie parę chwil później mogliśmy zacząć doping.Derby jak derby,dużo wrzutów po obu stronach.Chełmianki na tym meczu ponad 80 plus około 40 Motor i 32 Górników.Droga w obydwie strony ze sporym wahadłem.
Kilka dni po derbach kilkunastu osbom od nas przyszły wezwania na psiarnię w związku z "Zakłócaniem porządku poprzez głośne wykrzykiwanie wulgarnych słów pod adresem drużyny przeciwnej,co stanowi czyn chuligański". Krótko mówiąc czworonogi nie mając do czego się przyczepić,chcą narobić nam przypałów za bluzgi.Ot taki kaprys milicji.
Następnym meczem na który pojechaliśmy było spotkanie z Hetmanem. Do Poniatowej dociera 70 kibiców Avii. Hetmana na tym meczu według nich samych 120 głów.Na płocie ląduje 5 flag (ULTRAS,mała narodówka,MFSU,Naughty By Nature i Ś.P. Adaś).Podczas meczu dużo bluzgów. Piłkarze wygrywają 6:0 i w dobrych humorach wracamy do Świdnika. Podróż w obydwie strony z ogonem.
26 października wypadł nam mecz z radzyńskimi Orlętami. Nas 50 głów ,kibiców Orląt tyle samo.Na płocie wisi jedna flaga(Ś.P.Adaś). Mecz bez historii.
Tydzień później udajemy się do oddalonego o 255 km Sanoka.Na zbiórce dowiadujemy się,że nie wypalił nam transport,ale ponad godzinę później udaje nam się zorganizować busa,więc wyruszamy ze Świdnika ze sporym opóźnieniem.Większość trasy jedziemy bez wąsów. Niedaleko Rzeszowa dogania nas auto świdnickiej kryminalnej. W tym momencie wiadomo już było,że na żadne atrakcje tego dnia nie możemy już liczyć.Swoją drogą krymuchy musiały nieźle zapierdzielać,bo czasu w jakim udało im się przemierzyć taki kawał nie powstydzili by się kierowcy Formuły 1 :)
Na mecz docieramy w 70 minucie meczu w 24 osoby (23 busem+jeden fanatyk przebywający akurat w Sanoku).Przez 20 minut jedziemy z dobrym jak na tę liczbę dopingiem.Stali w młynie jakieś 70 głów.
Powrót z ogonem.
Ostatni wyjazd rundy w Poniatowej przypada nam na mecz z Resovią. Mobilizację na ten mecz zaczynamy jakieś 2 tygodnie wcześniej. Plakaty,transparenty i zapowiedzi po raz kolejny przyniosły efekty! Na meczu obecnych jest 140 żółto-niebieskich z 6 flagami (Ś.P. Adaś,Ś.P. Szurek, Naughty By Nature,Lokalni Patrioci Lotniczego Miasta,mała narodówka i Hamburk). Z naszej strony dobry doping. Resovii na tym meczu około setka,wszyscy w biało-czerwonych czapkach.
Warto wspomnieć,że flaga Naughty By Nature zawisła pierwszy raz po wielu latach nieobecności.Jest to najstarsza wersja flagi NBN,pamiętająca jeszcze lata 90-te. Znalazła się ona u jednego z fanatyków. Zawisła po raz ostatni.
Oprócz swoich meczów jesteśmy obecni gościnnie z kibicami Broni na ich wyjeździe w Tomaszowie Mazowieckim w 19 osób.
Na marszu Niepodległości obecne 54 osoby.
Mecze kadry: Anglia-Polska 25 osób (głównie emigracja).
Polska-Czarnogóra 14 osób.
piątek, 26 lipca 2013
Kolejny sezon,kolejne mecze,kolejne przygody!
Sezon ogórkowy trwa.Nic ciekawego pod względem kibicowskim się nie dzieje. Jak zwykle w przerwie między rundami. W tym roku jednak przerwa między rozgrywkami była krótka,więc pora na małą zapowiedź sezonu.
Nie będę jednak pisał o przygotowaniach piłkarzy,ich sparingach czy nastawieniu. Po niezłym poprzednim sezonie pod względem kibicowskim ( niżej podsumowanie) przyszedł czas na kolejny,zapowiadający się dosyć ciekawie :) .Do naszej ligi dołączyły takie m.in. takie ekipy jak Hetman Zamość , JKS Jarosław i Resovia. Nie można zapomnieć także o pozostałych meczach,więc zaczynamy już mobilizację na wyjazd do Poniatowej na mecz z Chełmianką!
Tak jak w poprzednim sezonie większość wyjazdów będzie autokarowych. W tym na mecz z Chełmianką.Niebawem w internecie pojawią się wzory plakatów,grafik i zapowiedzi ,więc już teraz możemy zacząć mobilizować się na ten mecz.Wiadomo ,termin meczu (15 sierpnia, 17:00) nie jest może wymarzonym dniem ze względu na wakacje,ale mimo to wierzę,że potrafimy zebrać się na wyjazd całkiem dobrze ilościowo. Stać nas spokojnie na dobre wyjazdy ,więc mamy najlepszą okazję by tego dowieść.
Co tu więcej pisać,śledźcie Hbknews na bieżąco!
Nie będę jednak pisał o przygotowaniach piłkarzy,ich sparingach czy nastawieniu. Po niezłym poprzednim sezonie pod względem kibicowskim ( niżej podsumowanie) przyszedł czas na kolejny,zapowiadający się dosyć ciekawie :) .Do naszej ligi dołączyły takie m.in. takie ekipy jak Hetman Zamość , JKS Jarosław i Resovia. Nie można zapomnieć także o pozostałych meczach,więc zaczynamy już mobilizację na wyjazd do Poniatowej na mecz z Chełmianką!Tak jak w poprzednim sezonie większość wyjazdów będzie autokarowych. W tym na mecz z Chełmianką.Niebawem w internecie pojawią się wzory plakatów,grafik i zapowiedzi ,więc już teraz możemy zacząć mobilizować się na ten mecz.Wiadomo ,termin meczu (15 sierpnia, 17:00) nie jest może wymarzonym dniem ze względu na wakacje,ale mimo to wierzę,że potrafimy zebrać się na wyjazd całkiem dobrze ilościowo. Stać nas spokojnie na dobre wyjazdy ,więc mamy najlepszą okazję by tego dowieść.
Co tu więcej pisać,śledźcie Hbknews na bieżąco!
czwartek, 4 lipca 2013
Podsumowanie rundy w naszym wykonaniu
Orlęta Radzyń Podlaski-Avia Świdnik 16.04.2013 r
Na pierwszy wyjazd w rundzie wybieramy się autokarem i furą w 58 osób.
Avia Świdnik-Tomasovia Tomaszów Lubelski 20.04.2013 (Poniatowa)
Do Poniatowej wybieramy się autokarem ( +/- 50 osób) ,na miejscu dołączają do nas osoby ,które jechały na własną rękę,
więc stajemy na sektorze w jakieś 60-65 osób.Na początku drugiej połowy pokazujemy oprawę na którą składa się trans
w barwach ,pasy materiału i balony.

Stal Kraśnik-Avia Świdnik 28.04.2013r.
W kraśniku melduje się 34 żółto-niebieskich ,wywieszamy jedną flagę oraz trans dotyczący ŁKSu.
Stal Sanok-Avia Świdnik 4.05.2013r.
Na najdalszy wyjazd wybieramy się w 15 osób. Pozdrużujemy furami. Dojeżdzamy na drugą połowę spotkania.Dostajemy od Stali propozycję sparingu
(9x9) ,przystajemy i przegrywamy.Wszystko odbyło się honorowo.
Avia Świdnik-Orlęta Łuków 25.05.2013r. (Poniatowa)
W Poniatowej pojawiamy się w około 70-80 osób.Podróżujemy dwoma busami i autami.Gościnnie 5 chłopaków z Broni Radom.

Avia Świdnik-Stal Mielec 14.06.2013r. (Poniatowa)
Tego dnia Avię dopinguje około 45 fanatyków.Na meczu oprawa ,która miała być pokazana trzy tygodnie wcześniej na meczu
z Orlętami Łuków. Niestety nie wyrobiliśmy się czasowo.
Na prezentację składał się trans z napisem " Never Be Normal" ,do tego postać szaleńca w kaftanie bezpieczeństwa i
żółto-niebieskie szarfy. Całość wyszła przyzwoicie.

W czasie rundy mieliśmy dwie walki.Wspomniana wcześniej walka ze Stalą Sanok (9x9 ) porażka,oraz sparing z Chełmianką
(10x10) do 20 roku życia. Po dobrej około minutowej walce nasza porażka.Wszystko odbyło się honorowo.
Na pierwszy wyjazd w rundzie wybieramy się autokarem i furą w 58 osób.
Avia Świdnik-Tomasovia Tomaszów Lubelski 20.04.2013 (Poniatowa)
Do Poniatowej wybieramy się autokarem ( +/- 50 osób) ,na miejscu dołączają do nas osoby ,które jechały na własną rękę,
więc stajemy na sektorze w jakieś 60-65 osób.Na początku drugiej połowy pokazujemy oprawę na którą składa się trans
w barwach ,pasy materiału i balony.

Stal Kraśnik-Avia Świdnik 28.04.2013r.
W kraśniku melduje się 34 żółto-niebieskich ,wywieszamy jedną flagę oraz trans dotyczący ŁKSu.
Stal Sanok-Avia Świdnik 4.05.2013r.
Na najdalszy wyjazd wybieramy się w 15 osób. Pozdrużujemy furami. Dojeżdzamy na drugą połowę spotkania.Dostajemy od Stali propozycję sparingu
(9x9) ,przystajemy i przegrywamy.Wszystko odbyło się honorowo.
Avia Świdnik-Orlęta Łuków 25.05.2013r. (Poniatowa)
W Poniatowej pojawiamy się w około 70-80 osób.Podróżujemy dwoma busami i autami.Gościnnie 5 chłopaków z Broni Radom.

Avia Świdnik-Stal Mielec 14.06.2013r. (Poniatowa)
Tego dnia Avię dopinguje około 45 fanatyków.Na meczu oprawa ,która miała być pokazana trzy tygodnie wcześniej na meczu
z Orlętami Łuków. Niestety nie wyrobiliśmy się czasowo.
Na prezentację składał się trans z napisem " Never Be Normal" ,do tego postać szaleńca w kaftanie bezpieczeństwa i
żółto-niebieskie szarfy. Całość wyszła przyzwoicie.

W czasie rundy mieliśmy dwie walki.Wspomniana wcześniej walka ze Stalą Sanok (9x9 ) porażka,oraz sparing z Chełmianką
(10x10) do 20 roku życia. Po dobrej około minutowej walce nasza porażka.Wszystko odbyło się honorowo.
niedziela, 9 czerwca 2013
Jesień 95'
MOTOR LUBLIN - AVIA ŚWIDNIK
120 osób + 6 osób z GKS Katowice, Motoru ok. 250. Po meczu atakują nas, gdy my stajemy to i oni stają, potem wkraczają psy.
LUBLINIANKA LUBLIN - AVIA ŚWIDNIK
Nas 80, Motoru ok. 30, Lublinianki 15. Non stop wyzwiska, 2 osoby od nas skręcone (mieli ze sobą kosy).
STAL STALOWA WOLA - AVIA ŚWIDNIK
Nas 18, defekt busa i zdażyliśmy na 20 minut końca. Pogoniliśmy ok 50-60 dzieciaków. Przy bramie jeden z nas traci szal Polonii (zabierają mu zza krat).
POLONIA WARSZAWA - HETMAN ZAMOŚĆ
Nas 3, Hetmana 0, przed meczem 5 z KSP, 12 z Avii i ok. 100-200 z Cracovii atakuje policję podczas barażu o II ligę (Jeziorak - Radomiak). Dwa kaski zdobyte, później 3,5 godziny na komendzie. Cracovia nie dojechała do Białegostoku.
GKS KATOWICE - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Nas 14. Rakowa 200 może 250. Na dworcu tracą kilka szali a pod bramami lekko goni ich GKS. Pod koniec meczu małe pałowanie w sektorze Rakowa.
GÓRNIK JAWORZNO - RUCH CHORZÓW
Nas 8+10 z GKS + 30 z Górnika i Victorii. Gonimy i oklepujemy 20 z Fabloka.
GKS KATOWICE - WIDZEW ŁÓDŹ
Nas 9, Widzewa ok.350. Widzew podobno traci kilka szali.
LUBLINIANKA LUBLIN - POLONIA WARSZAWA
Nas ok. 25, KSP ok. 30, Cracovii ok. 45, Motoru ok. 50-70. My + 25 z Cracovii zajeżdżamy na 25 minut końca. Atakuje nas ok. 30 z Motoru z rympałami, ale szybko ich gonimy. Cracovia traci szyby (2) w samochodzie osobowym. Na meczu Motor próbował ukraść flagę, ale bez skutku.
HUTNIK WARSZAWA - MOTOR LUBLIN
Byłem też na meczu Hutnik Warszawa - Motor Lublin, gdzie razem z kilkoma osobami z KSP wybiliśmy 3 szyby w autokarze Motoru, potem ok. 2,5 godziny na komendzie. motoru ok. 30 mieli 2 flagi i 4 razy coś zaśpiewali.
autor: Arkadiusz G.
źródło: Młyn, Nr. 1., Krosno 1996., s. 15-16.
sobota, 25 maja 2013
Avia - Orlęta Łuków
Do Poniatowej docieramy pod koniec 1 polowy głownie z winy policji która prowadź nas tylko sobie znanymi drogami do
tego 2-krotnie gubiąc się i zmuszeni byliśmy zawracać (trzeci raz w drodze
powrotnej w Bełżycach znów źle skręcili). Debiut zalicza nowa flaga
"ULTRAS" wykonana przez Nas samych. Nas 75 osób plus gościnnie auto chłopaków z Broni Radom. Po dobrej grze piłkarze wygrywają 5
: 1. I w dobrych nastrojach wracamy do domu. Poniżej jedno zdjęcie, więcej zdjęć znajdziecie w galerii.
Kilkanaście lat wstecz...
Poniżej prezentujemy wam fragment napisany przez Ś.P. Dima.
Zin "Hooligans 1999"
Zin "Hooligans 1999"
" Runda wiosenna sezonu 98/99 rozpoczęła się dla nas wyjazdem do Opoczna na mecz z Ceramiką. Stawiło się tam 6 fanów Avii, do których dołączyło 2 ziomali z Broni Radom. Nie działo się nic ciekawego. Z kibicami Ceramiki utrzymywane są poprawne stosunki, tzn nie jest to zgoda, ale obie ekipy nic do siebie nie maja, wiec nie dochodzi miedzy nami do żadnych starać. Kolejnym meczem było spotkanie z KSZO Ostrowiec. Do Świdnika przyjechało ok. 50 fanatyków KSZO + dużo zgredów. których nie sposób było policzyć, gdyż nie wszyscy siedzieli w jednym miejscu. Cześć z nich wspierała dopingiem swój zespół wraz z fanatykami, inni siedzieli w innych miejscach na stadionie. Wraz z nami było 24 kibiców Broni, byli tez na tym meczu Motorowcy, którzy przyglądali się Hutniczej ekipie zamiarem polowania na nich po meczu. Po meczu klient idący do samochodu po meczu traci szal KSZO, drugiemu udało się obronić szal Lecha. Następny mecz Avia rozgrywa w Łęcznej, gdzie zjawiło się ok. 50 żółto-niebieskich. Jak zwykle w Łęcznej nie działo się nic ciekawego oprócz słownych utarczek z wieśniakami. Drugą ekipa która na wiosnę zawitała do Świdnika była Stal Stalowa Wola w 31 osób. Przed meczem kilku od nas wchodzi do klatki, w której znajdowało się 4 fanów Stali. Dostali oni lekko po głowach, ale zdarzyli rzucić piłkarzom flagi, które znajdowały się w plecaku. Reszta Stalowców była w tym czasie pod kasami, gdzie zerwał sie najkonkretniejszy gostek z tych, którzy byli w klatce. Na meczu jak i po jego zakończeniu spokój. Do Krakowa na mecz z Wawelem nikt się nie pofatygował, a tydzień później nastąpił fakt który całkowicie załamał i tak już zdziesiątkowanych fanów Avii. Na mecz do Świdnika przyjechało około 30 fanów Petrochemii. Płocczanie wjechali pod kasy, gdzie dorwali małolata od nas z plecakiem, w którym znajdowały się 3 flagi i szal. W tej chwili nie było komu się postawić dosyć konkretnej ekipie z Płocka, a strata jest tym bardziej bolesna,że nastąpiła we własnym mieście, pod własnym stadionem i tylko z naszej winy(bo kto daje małolatowi flagi do pilnowania?). Po tym wydarzeniu nastąpiło jeszcze większy kryzys, co było powodem zerowej frekwencji na kolejnych wyjazdach do: Radomska, Iławy, Sanoka i Tarnowa. Do nas miedzy czasie zawitali kibice Hutnika Kraków - 14 osób. Niestety po raz kolejny mecz derbowy z Hetmanem wypadł w środę, czego efektem była trochę śmieszna frekwencja fanów Avii w Zamościu(16 osób wspieranych 2 kibolami Broni). Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Świdniczanie mimo tak malej liczby wjechali pod główna kasę, skąd udało się uciec kilku Hetmanowcom, jednak jeden dostał się w ręce kibiców Avii i trochę oberwał. Za chwile ze stadionu wybiegło stado psów i spacyfikowali oni grupę ze Świdnika. Niestety nie weszliśmy na stadion(nie mieliśmy polowy kwoty potrzebnej na zakup biletów) a pojebana psiarnia kazała nam odjeżdżać do Świdnika. Po drodze pękło jeszcze parę sklepów, a w Izbicy jakiś cham stracił czapeczkę Górnika Łęczna. W ostatniej kolejce podejmowaliśmy u siebie Koronę Kielce. Na pożegnanie drugiej ligi nie doczekaliśmy się gości...
Warto wspomnieć o tym ze kilku krotnie wspieraliśmy kibiców Broni: Turniej halowy w Radomiu - 2 z Avii, Broń - Pilica - 3, Broń - Mazowsze - 3. Broniarze byli obecni wiosna na : Ceramika - Avia - 2, Avia - KSZO - 24, Avia - Hutnik - 3, Hetman - Avia - 2."
środa, 22 maja 2013
Avia z pucharem!
Avia Świdnik w finale Pucharu Polski na szczeblu Lubelskiego ZPN, rozbiła w Kraśniku tamtejszą Stal 6:1. W 20 minucie Stal objęła prowadzenie po golu Caio Monteiro ,jednak nie na długo. Kolejne bramki strzelali tylko Świdniczanie. Dwie bramki zdobył Sadło (32 i 55 minuta meczu) ,oraz Białek ( 57,64) ,po jednej dołożyli Mazurek i Tarkowski.
Finały PP Na szczeblu Lubelskiego ZPN
Lublin: Stal Kraśnik -AVIA ŚWIDNIK 1:6
Chełm: Vitoria Żmudź - CHEŁMIANKA 1:2
Do rozegrania:
Zamość: Hetman Zamość - Omega Stary Zamość
Biała Podlaska : Podlasie II - Orlęta Radzyń
wtorek, 21 maja 2013
Kolejne plakaty...
Na mieście ciągle pojawiają się kolejne plakaty promujące wyjazd. Dzielnica Centrum jest już pięknie przyozdobiona informacjami o wyjeździe. Czas na kolejne osiedla !Godzina zbiórki na plakacie to godzina głównej zbiórki ! Wszyscy widzimy się PUNKTUALNIE o 9:00 ( mecz zaczyna się o 11:00). Zbieramy się tam gdzie zawsze,jeśli nie byłeś na poprzednich wyjazdach zapytaj kolegów ,którzy już byli gdzie jest to "tam gdzie zawsze" :)
Dobra,czas na parę słów o wyjeździe. Wszyscy widzimy się punktualnie na zbiórce,na spóźnialskich tym razem nikt nie będzie czekał.Weź ze sobą parę złotych więcej,pamiętaj o zbiórce pieniędzy dla naszych braci za kratami !Wszyscy jedziemy w barwach!
Podaliśmy wcześniej informację,że ten mecz jest ostatnim meczem " u siebie". Na szczęście...tak nie jest ! Zostały nam jeszcze mecze zaległe. Pojawiły się też informacje ,że Czarni Jasło jednak nie wycofują się z ligi.Będzie ciekawie :)
NIE ZAMULAJ,JEDŹ Z NAMI!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























.jpg)



